Hotel Emirates Palace w Abu Zabi
Hotel Emirates Palace w Abu Zabi powstał w 2005 roku. Jest obecnie najbardziej luksusowym obiektem tego typu na świecie. Mieści się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jego budowa kosztowała ponad trzy miliardy dolarów. Swoim istnieniem zdeklasował Burj Al Arab w Dubaju, który uważany był dotąd za ostateczne wcielenie luksusu. Niektórzy Hotel Emirates Palace nazywają wręcz pałacem. Nazwa ta świetnie oddaje klimat miejsca pełnego przepychu i panującego wewnątrz luksusu. Jest to obiekt siedmiogwiazdkowy (w hierarchii brakuje obiektów sześciogwiazdkowych z powodu zbyt dużej dysproporcji, jaka panowałaby między poszczególnymi klasami). Osoby przybywające do hotelu określane są stopniami takimi jak „diamentowy” czy „koralowy”. Otrzymują osobnych kelnerów, kamerdynerów i pokojowych. Pomagają oni we wszystkich czynnościach, nawet najbardziej podstawowych, jak ubieranie, czesanie. Są oni pod ręką 24 godziny na dobę. W hotelu zatrzymują się wyłącznie najbogatsi obywatele świata, w tym głowy państw i multimiliarderzy. Burj Al Arab posiadał dwieście pokojów-apartamentów, Hotel Emirates Palace ma ich 92. Pozostałe pokoje w liczbie trzystu nazywane są "deluxe luxury room". Pracownicy hotelu znają łącznie biegle 50 języków świata. Budynek architektonicznie nawiązuje do arabskich pałaców, posiada wewnętrzny dziedziniec oraz tutejsze elementy dekoracyjne. Każdy gość może się poczuć, jakby wyszedł z „Baśni tysiąca i jednej nocy” lub właśnie trafił do arabskiej bajki.